slider3.png

Niepewne zabezpieczenie alimentów

Zabez­pie­cze­nie ali­men­tów w trak­cie trwa­nia postę­po­wa­nia sądo­wego jest bar­dzo przy­datne, umoż­li­wia bowiem zaspo­ko­je­nie potrzeb dziecka przed wyda­niem i upra­wo­moc­nie­niem się wyroku (o rozwód/​o ali­menty). Pozwala także zacho­wać płyn­ność finan­sową tego z rodzi­ców, który opie­kuje się dzieckiem.

Przy­po­mnę, że zgod­nie z art. 743 § 1 k.p.c. posta­no­wie­niu o zabez­pie­cze­niu ali­men­tów sąd nadaje klau­zulę wyko­nal­no­ści z urzędu, co ozna­cza, że możemy w zasa­dzie od razu udać się do komor­nika i żądać  przy­mu­so­wego wyko­na­nia posta­no­wie­nia w dro­dze egzekucji.

Należy jed­nak pamię­tać, że kwota zabez­pie­czo­nych ali­men­tów może w pew­nych sytu­acjach pod­le­gać zwrotowi.

Dzieje się tak, gdy orze­cze­nie koń­czące postę­po­wa­nie zasą­dza kwotę niż­szą od zabez­pie­czo­nej lub też gdy powódz­two o ali­menty zostaje oddalone.

Wów­czas powstaje obo­wią­zek zwrotu odpo­wied­nio: kwoty sta­no­wią­cej róż­nicę mię­dzy  zabez­pie­cze­niem a kwotą zasą­dzoną bądź w przy­padku odda­le­nia powódz­twa — całej wyeg­ze­kwo­wa­nej kwoty.

Zgod­nie bowiem z utrwa­loną w tym zakre­sie linią orzecz­ni­czą, strona która egze­kwuje świad­cze­nie na pod­sta­wie posta­no­wie­nia o zabez­pie­cze­niu, powinna liczyć się
z obo­wiąz­kiem zwrotu tego świad­cze­nia, ponie­waż jest to orze­cze­nie nie­pra­wo­mocne. Prze­są­dziła o tym Uchwała Sądu Naj­wyż­szego z dnia 3 paź­dzier­nika 1972r., sygn. akt: III CZP 53/​72.

Z uza­sad­nie­nia tej uchwały wynika, że pozwany w spra­wie o ali­menty może doma­gać się zwrotu uprzed­nio zabez­pie­czo­nych i wyeg­ze­kwo­wa­nych  kwot po pra­wo­moc­nym odda­le­niu powództwa.

Pozwa­nemu przy­słu­guje wów­czas rosz­cze­nie zwrotne zarówno prze­ciwko mało­let­niemu dziecku  (na pod­sta­wie prze­pi­sów o bez­pod­staw­nym wzbo­ga­ce­niu) jak i prze­ciwko rodzi­cowi, który w spra­wie o ali­menty repre­zen­to­wał mało­let­nie dziecko jako przed­sta­wi­ciel usta­wowy. W przy­padku rodzica pod­stawą prawną zwrotu zgod­nie z powo­ły­waną uchwałą będzie art. 140 k.r.o.

{ 38 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

goral Lipiec 24, 2013 o 11:57

jakim trzeba byc typem, zeby zadac zwrotu alimentow od swojego dziecka? czaje, ze po rozwodzie ludzie sie nienawidza i gnoja, ale zabierac kase dzieciakowi?

Odpowiedz

Emilia B-ska Lipiec 24, 2013 o 12:00

A jakim trzeba być „typem” żeby w ogóle uchylać się od opieki na dzieckiem i od płacenia alimentów? niestety w naszym polskim społeczeństwie jest to normą, nawet politycy kombinują jak się uwolnic od płacenia. Więc żądanie zwrotu „nadpłaty” od dziecka nie zdziwiłobuy mnie wcale

Odpowiedz

Anonim Wrzesień 13, 2013 o 09:12

Trzeba być wyrachowanym i nastawionym na kasę „ojcem”. Nikomu innemu nie przyszłoby to do głowy.

Odpowiedz

Krzysztof Grudzień 11, 2013 o 10:39

Nie dokładnie jak Panie piszecie. Trzeba wprowadzić w błąd sądy żeby otrzymać zabezpieczenie alimentów wyższe niż przyznane alimenty. Jakoś nie potraficie Panie przyjąć do wiadomości że dziecko nie jest elementem Waszego ciała i również WY jesteście zobowiązane do płacenia na dziecko bo to inny człowiek. Fakt że się opiekujecie dzieckiem ma zostać uwzględniony w tym że ojciec ma płacić więcej. A skoro na dziecko łożył tata bo mamusia nie chciała to taka pani powinna oddać panu pieniądze. Nie dziecko, tylko taka pani!!!

Odpowiedz

Anonim Grudzień 23, 2013 o 22:27

Człowieku czy ty jestes chory co piszesz

Odpowiedz

Tomasz Kwiecień 18, 2014 o 12:44

No więc pięknie widac o co tak naprawdę chodzi kobietom…jak alimenty na dzieci wpływają to uśmiech na twarzach jest bo przecież na fryzjera i kosmetyczkę kasa się przyda ale jeśli okaże się że niesłusznie pobrano część pieniędzy w formie zabezpieczenia i trzeba zwrócic nadwyżkę to panie zasłaniają się dziećmi…Kobiety….opamiętajcie się…dzieci są wspólne.to nie jest wasza świnka skarbonka…żenada…

Odpowiedz

tralala Sierpień 13, 2014 o 16:24

zlożenie nie prawdziwego wniosku kwoty 3000 zl oraz nie prawdziwe informacje rowzniez krzywdza ojca który dzieckiem sie interesuje…. nie wszyscy faceci sa tacy sami

Odpowiedz

matka Listopad 6, 2015 o 09:09

popieram wypowiedzi Panów, o dziwo matkom :) Sady przyznaja alimenty po polowie. Obowiazkiem rodzicow jest utrzymanie dzieci placac po polowie. Ja sama borykam sie z tatusiem, ale wyliczam co mam na dzieci od niego, co od siebie, a reszte co mam na siebie przeznaczam na siebie. moje pieniadze, pracuje to na fryzjera moge soie pozwolic co 6 miesiecy wlosy podciac. Niemniej jednak Kobietom wydaje sie, ze 600 zł to za malo, ale tu orzeczenie jest polowy wydatkow na dzieci. drugie 600 ma lozyc matka.

Odpowiedz

Anonim Czerwiec 22, 2014 o 23:06

to ty baranie? właśnie odebrałam pismo w którym pozywasz naszego sześcioletniego synka o zwrot różnicy alimentów. bless you

Odpowiedz

Zosia Listopad 1, 2016 o 05:34

kto zapłaci matce że 24 godziny opiekuje sie dzieckiem i robi to również za pana który sobie wypoczywa , jest wolny jak ptak. Kto zaplaci kobiecie za to ze n ie moze wykonywać pracy bo za tego pana musi czas poświecic dziecku zwłaszcza jeśli to dziecko jest niepelnosprawne?

Odpowiedz

Ewa Kwiecień 20, 2014 o 21:18

Witam.
Dostałam 3 dni (świąteczne dni) na zwrot zabezpieczenia alimentacyjnego. Nie byłam wstanie tego uczynić. Czy będę zmuszona oddać to zabezpieczenie, czy istnieje szansa na to, że zostanie ono uchylone przez sąd. Osoba żądająca zwrotu jest osobą majętną, nie ma nikogo na utrzymaniu a ja żadnych alimentów i długi.

Odpowiedz

Anonim Kwiecień 20, 2014 o 22:31

Jeżeli jest Pani ucziwa proszę się nie martwić. Jak rozumiem miała Pani przyznane zabezpieczenie które zostalo obniżone przez sąd Apelacyjny i ex zażądał nagle zwrotu nadpłaty. On teraz może: płacić mniej i odebrać w ten sposób nadpłaconą sumę albo złożyć pozew przeciwko Pani o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia. Zanim ex założy Pani sprawę i dostanie Pani pozew uzbiera Pani kwotę i odpisze Pani na pozew że zwróciła Pani kwotę i dołączy potwierdzenie wpłaty, napisze Pani, ze sprawa jest zbędna bo uznała Pani roszczenie o czym ponformowała ex. Potrwa to jakieś 2 miesiące. Majętność w tym przypadku nie ma znaczenia, miała znaczenie przy ustalaniu wysokości zabezpieczenia przez pierwszą i drugą instancje.

Odpowiedz

Ewa Kwiecień 21, 2014 o 19:29

Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Sprawa dotyczy roszczeń zwrotu zabezpieczenia, które było ustanowione na czas ustalania ojcostwa i badań genetycznych. Badania wykluczyły ojcostwo. Sprawa zakończyła się dość dawno. Jestem ciekawa ile czasu ma na złażenie tego typu roszczeń?

Odpowiedz

Anonim Kwiecień 21, 2014 o 23:02

Dużo czasu, chyba 10 lat. Nie ma możliwości żeby nie oddać świadczenia nienależnego w tym przypadku. Jest takie coś, że świadczenia nie oddaje się jeżeli spełniający je nie był zobowiązany lub jeżeli czyni ono zadość zasadom współżycia społecznego. Jeżeli było postanowienie to płacący łaski nie robił, bo groziła mu egzekucja komornicza, w tym drugim przypadku można kombinować ale wg mnie płacenie za nie swoje dziecko nie czyni zadość sprawiedliwości społecznej. Raczej sąd będzie miał pretensje do Pani że źle wskazała Pani ojca dziecka.

Odpowiedz

Ewa Kwiecień 22, 2014 o 07:59

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Najgorsze, że dziecko niema żadnych alimentów i nie wiem czy kiedykolwiek będzie miało. Nie wiem jak się za to zabrać.

Odpowiedz

Anonim Kwiecień 22, 2014 o 08:27

Kodeks rodzinny i opiekuńczy mówi że na dziecko łożą rodzice. Ma Pani do wyboru, albo przypomnieć sobie kto jest ojcem i uzyskać alimenty które pomogą Pani utrzymać dziecko. To dobre rozwiązanie bo pani będzie miała jakieś pieniądze, dziecko ojca, a ojciec dziecko. Na dziecko mogą łożyć również dziadkowie ale w pierwszej kolejności łożą rodzice czyli Pani właśnie więc nie liczyłbym na to. Najlepiej zabrać się więc do pracy (facetom też nie dają pieniędzy za nic). Jeżeli jest Pani ciężko może Pani znaleźć partnera który z jakichś przyczyn nie ma dziecka a chciałby. Ja osobiście przez 1,5 roku w dwóch sądach walczyłem o kontakty z synem co ostatecznie uzyskałem pomimo sprzeciwu ex. Gdyby mi się nie udało to musiałbym coś takiego rozważyć. Pozywanie przypadkowych mężczyzn o alimenty na Pani dziecko jest mało sprawiedliwe i nieładne. Ot tak bez łaski pieniędzy Pani nikt nie da, a jak dziecko nie będzie miało co jeść to przyjdzie Pani z „pomocą” Państwo które odbierze Pani prawa rodzicielskie więc lepiej tego unikać. Jeżeli ma Pani problemy ze znalezieniem pracy proszę odwiedzić opiekę społeczną, najważniejsze to nie załamywać się, dla dziecka jest Pani całym jego światem, to powinno dodać Pani sił.

Odpowiedz

Ewa Kwiecień 22, 2014 o 10:28

Mam stałą pracę i alimenty na pierwsze dziecko.
W sądzie typowałam osobę która o dziwo według badań nie jest ojcem. Musiałam zapłacić tej osobie za badania oraz prawnika razem ok 1700 zł.
Nie chciała bym ponownie ponosić takich kosztów.

Odpowiedz

oskar Październik 18, 2015 o 21:48

o dziwo nie jest ojcem
powinnaś się wstydzić, to żąłosne pozwać kogoś kto nie jest ojcem i udawać, że się o tym jeszcze nie wiedziało…
świadczy to tylko o pani :)

Odpowiedz

Anonim Kwiecień 22, 2014 o 11:37

Czy będzie Pani szukać ojca dziecka czy będzie Pani sama łożyć na jego utrzymanie do osiągnięcia pełnoletniości to Pani sprawa.
Wracając do zabezpieczenia, czy ten pan złożył zażalenie na postanowienie zabezpieczające w przepisowym terminie?

Odpowiedz

Ewa Kwiecień 22, 2014 o 14:22

Domniemany ojciec nie złożył zażalenia a postanowienie zabezpieczające . Zgodził się na płacenie zabezpieczenia na czas trwania sprawy (w okresie dochodzenia ojcostwa), co trwała 3 miesiące. Sprawa zakończyła się wyrokiem 6 lutego.

Odpowiedz

Anonim Kwiecień 22, 2014 o 14:56

No to wg mnie trochę zmienia postać rzeczy. Skoro nie złożył zażalenia tzn, że nie wiedział czy dziecko jest jego a Pani też nie mogła zakładać, że dziecko nie jest jego (jakkolwiek by nie było) no bo przecież postanowienie uznał. Postanowienie było przecież prawomocne. Dziecko miało prawo żyć tak jakby miało ojca a Pani miała mu zapewnić taki poziom życia jaki mają rodzice (w tym bogaty ojciec, a więc wydawała pani na to dziecko więcej) . Jeżeli pieniądze wydała Pani na dziecko to w zasadzie nie jest Pani wzbogacona wg mnie. Dziecko nie pracuje a Pani może powiedzieć że nie ma Pani z czego oddać bo nie może Pani brać z alimentów na pierwsze dziecko, bo ojciec pierwszego dziecka nie musi płacić na dziecko kogoś innego, co więcej może nawet powiedzieć, że świadczenie wydaje Pani niezgodnie z przeznaczeniem. Proponuję bardzo grzecznie przeprosić tego Pana, powiedzieć że chętnie by Pani oddała ale nie ma Pani już tych pieniędzy bo wydała je Pani na dziecko, jak się Pani wydawało na wasze dziecko a chciała Pani żeby było takie jak On bo jest taki wspaniały…. itd. . Będąc nim nie pozwałbym Pani chociaż nie znam waszej sytuacji materialnej i społecznej. Ale tak na prawdę sąd będzie mógł podjąć różne decyzje i trzeba w tym przypadku być bardzo grzecznym, bo właściwie wzbogaciło się Pani dziecko i powinna być Pani mu wdzięczna za to, a ten Pan też nie jest bez winy bo facet powinien wiedzieć co robi i komu. Ja bym bym nie zasnął gdybym w tym przypadku nie napisał zażalenia. Ps na zabezpieczenie się nie trzeba godzić, trzeba je płacić, złożyć można zażalenie ale płacić trzeba więc tym zgodzeniem się jak Pani napisała to bym nie przesadzał. :-)

Odpowiedz

Ewa Kwiecień 22, 2014 o 15:31

Ten Pan ma adwokata i wątpię, że mogę wygrać tą sprawę.
Poza tym wnosił przeciwko mnie sprawę do sądu o rzekomy szantaż, co zostało rozstrzygnięte na moją korzyść. Należy do osób zawziętych i mściwych. Nie liczę z jego strony na jakąkolwiek ugodę.

Odpowiedz

Anonim Kwiecień 22, 2014 o 16:05

Gdyby ktoś chciał żebym utrzymywał czyjeś dziecko, też byłbym zawzięty. Trochę empatii i zrozumienia dla innych. Sprawa o szantaż? a co to było sąd karny, oskarżenie prywatne,była Pani oskarżona o przestępstwo jakieś?
Może Pani oddać pieniądze, próbować dogadać się, lub czekać na sąd w którym jak Pani wierzy, przegra Pani. W takim razie niech Pani lepiej odda bo jak Pani przegra zapłaci jeszcze za sprawę i jego pełnomocnika

Odpowiedz

Ewa Kwiecień 22, 2014 o 18:06

Jestem ciekawa ile taka sprawa będzie kosztować?

Odpowiedz

Janina Kwiecień 27, 2014 o 23:46

Witam
Ciekawi mnie co dzieje się w takiej sytuacji:
złożono pozew o alimenty z wnioskiem o zabezpieczenie potrzeb rodziny.
Wniosek o zabezpieczenie został rozpatrzony na posiedzeniu niejawnym, została nadana klauzula natychmiastowej wykonalności.
W terminie wpływa zażalenie na postanowienie sądu od uczestnika, dostaję 14 dni na odpowiedź. Po kilku dniach uczestnik składa pozew o rozwód.
Co z zabezpieczeniem alimentów, skoro sprawa o alimenty zostaje zawieszona z urzędu? Sąd rejonowy rozpatruje zażalenie? Powinnam się odnieść do zażalenia? Kiedy postanowienie jest prawomocne?

Odpowiedz

Anonim Maj 7, 2014 o 15:40

A jak w świetle tego wygląda Uchwała SN z 20.10.2010, III CZP 59/10 ?

Odpowiedz

Anonim Maj 8, 2014 o 08:46

Pani prawnik z tego forum napisała „Należy jed­nak pamię­tać, że kwota zabez­pie­czo­nych ali­men­tów może w pew­nych sytu­acjach pod­le­gać zwrotowi”. Myślę że dużo zależy od konkretnej sytuacji. Chociaż osobiście złożyłbym zażalenie na postanowienie o zabezpieczeniu i potem traktował je jako ostateczną kwotę zabezpieczenia. Jeżeli złożyłem zażalenie i nie potrafiłem przekonać sądu apelacyjnego do moich racji to po co następny sad ma analizować przeszłość. Pozew o zapłatę zawsze niesie ze sobą ryzyko poniesienia kosztów sprawy przez pozywającego. Precedensów chyba u nas nie ma w prawie

Odpowiedz

Sylwia Sierpień 22, 2014 o 17:51

Czytam, czytam i czytam z nie dowierzaniem … nie wiem czy śmiać się czy zacząć płakać . Jakie wprowadzanie w błąd sądu przy postanowieniu o zabezpieczeniu alimentacyjnym, przecież sąd najpierw pyta o wynagrodzenie , wydatki , utrzymanie . Od dawien dawna tak jest było i będzie, że panowie nie chcą dawać na swoje dzieci. Sama to przerabiam więc wiem jak to jest ostatnią złotówkę wyda na siebie ale dziecku nawet lizaka nie kupi bo przecież robi przelew co miesiąc więc już nie musi. A do tego niech sobie jeszcze przyprowadzi pannę no to idzie na całego po co płacić w ogóle przecież braknie na niego i nowe zabawki . Ja wiem jedno , te pieniądze co tatuś daje i mój wkład jaki dokładam niestety brakuje na utrzymanie dziecka w wieku szkolnym. Muszę wyginać się co miesiąc by starczyło na cokolwiek jedzenie to nie wszystko zwłaszcza, że dziecko rośnie . Nie wspominając o składkach w szkole, wycieczkach , książkach i niestety lekach . Już nie pamiętam kiedy byłam z dzieckiem na jakichkolwiek wakacjach . A taki tatuś weźmie dziecko co drugi weekend by sąsiedzi oko nacieszyli i nawet owoców dziecku nie kupi. Ehhh szkoda i brak słów . A jeśli chodzi o zabezpieczenie a niższe alimenty to sama mam ten problem były mąż mnie straszy , że mam mu oddać pieniądze a sprawy żadnej nie założył więc dziwi mnie to dlaczego muszę mu oddać skoro dobrowolnie zgodził się na alimenty, które i tak przewyższyły jego dochody jakie przedstawił przed sądem. I to jest pytanie czy w razie takiej sprawy w sądzie sam sobie kuku zrobi czy dziecku będę musiała przez parę miesięcy odmówić wycieczki czy czegokolwiek .

Odpowiedz

tez Sylwia Czerwiec 15, 2015 o 12:05

Do zabezpieczenia okazuje się, że wystarczy stek bzdur wpisanychn w pozwie przez zachlaną mamuske. Nikt nic nie sprawdza!

Odpowiedz

tez Sylwia Czerwiec 15, 2015 o 16:58

Nie ‚zachlaną’ a ‚zachlanną’

Odpowiedz

meechan Październik 30, 2014 o 21:48

Nie zgadzam się z autorką wpisu. Moim zdaniem domaganie się nadpłaconych alimentów jest niemożliwe, chociażby dlatego, że jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W artykule podjąłem dyskusję na ten temat -
http://s-prawnie.blogspot.com/2014/10/czy-istnieje-obowiazek-zwrotu.html
Pozdrawiam.

Odpowiedz

paulina Luty 14, 2015 o 21:39

tatuś mojego synka powiedział mi, że zabezpieczenie alimentów będzie płacił do sądu. ma to jakiś sens ? czy on myśli, że po ostatecznym wroku mu to ktoś odda ?

Odpowiedz

Aneta Czerwiec 15, 2015 o 10:38

Jestem w trakcie rozwodu – po 35 latach małżeństwa. Mąż wyprowadził się prawie 2 lata temu. Od kilku lat uprawiał tzw cyberseks, miał kontakty z innymi kobietami. Jest emerytowanym górnikiem i dodatkowo jeszcze pracuje. Ja mam 1000 zł renty z czego w tej chwili muszę opłacać czynsz, media, lekarstwa (150 zł miesięcznie). Ledwo wiążę koniec z końcem. Moimi dowodami przeciwko mężowi były wydruki które kiedyś zrobiłam z jego konta w skype i emaila. Mąż chcąc mnie upokorzyć często zostawiał włączony komputer – mieliśmy tylko jeden komputer w domu – i wychodził p z psem na spacer. Zachowywał się tak chyba celowo żeby mnie upokorzyć. Kiedyś zapisałam sobie na pendrive ten jego cyberseks i dołączyłam to do wniosku rozwodowego. Teraz mąż oskarża mnie że bezprawnie włamałam się do jego poczty czy złamałam hasło do skypa – złożył nawet doniesienie na policję. Co mam robić ? Boję się że będe musiała zapłacić grzywnę albo nawet pójdę do więzienia. A ja na 100% nie włamałam się anie nie łamałam hasła.

Odpowiedz

Gosia Grudzień 1, 2015 o 14:48

Witam, jestem w trakcie rozwodu. Sąd Okręgowy zasądził zabezpieczenie alimentów dla dziecka w kwocie po 1000,00 miesięcznie, mąż zaskarżył tą decyzję twierdząc „że go nie stać” i wysłał pismo do Sądu Apelacyjnego – ten zasądził kwotę 800,00 . Moje pytanie jest takie czy muszę zwracać mężowi różnicę? Od lutego do lipca wpłacał on po 1000,00 zł, a od sierpnia do teraz po 800 zł.

Odpowiedz

Katarzyna Marzec 30, 2016 o 11:44

Mam pytanie. W litym zapadl wyrok o rozwod i alimenty w kwocie 1000 zl na dziecoko. Maz sie odwolal do sadu apelacyjnego i placi tyle ile uwaza czyli 400 zl. Sprawa w sadzie apelacyjnym moze byc za 4-5 msc.
Co mam zrobic. Nie mam pieniedzy na leczenie dziecka w 4 poradniach. Czy moge zlozyc wniosek o zabezpieczenie? Gdzie? Do apelacyjnego? Okregowego??

Odpowiedz

Sylwia Styczeń 9, 2017 o 14:26

Witam, a ja mam pytanie w sprawie zabezpieczenia. Jeśli zostało złożone zażalenie na oddalenie wniosku o zabezpieczenie, to czy strona przeciwna dostaje kopię tego zażalenia? Zażalenie było do sądu Okręgowego za pośrednictwem Rejonowego. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Tomek Marzec 19, 2017 o 16:46

Wysokość alimentów w Polsce jest ustalana w sposób całkowicie ARBITRALNY który nie podlega żadnej kontroli. Dlatego ojcowie nie płacą i dlatego że są alienowani od swoich dzieci przez byłe partnerki. Stanowi to regułę a nie wyjątek (80% spraw sądowych o zabezpieczenie kontaktów nie jest realizowanych prawidłowo). Ja płacę 2500 zł z na dziecko które ma 1.5 roku. Płacę 150% więcej niż ojciec w Niemczech z tymi samymi dochodami (369EUR dla dziecka w wieku od 0-5 r) gdzie obowiązuje tabela alimentacyjna. Matka która zarabia 8,000 zł na rękę i zawarła umowę z własną matką na usługi „opieki” na emeryturze żeby „wykazać”, że ponosi koszty, które stanowią 70% kwoty alimentów. Druga babcia może świadczyć „usługi” za darmo. W ten sposób ojciec pokrywka 100% kosztów utrzymania dziecka i babki macierzystej, nie mając żadnej możliwości wychowania WŁASNEGO dziecka. Pomimo iż dziecko nie widzę od 2 miesięcy z winy matki, która realizuje kontakty w 20%, sąd postanowił, że ją nie ukara. Sąd stwierdził że skoro dziecka nie widuję, to zamiast kontaktów cotygodniowych zmienił kontakty na co dwa tygodnie, więc tylko mamie ułatwił dalsze odizolowanie dziecka od ojca. W patologicznych sądach rodzinnych 90% to kobiety w czarnych fartuchach: rzeźniczki praw dziecka do obojga rodziców. Wstyd mi polskiego „wymiaru” sprawiedliwości i przedmiotowemu traktowaniu dzieci. Nie warto być zaangażowany ojcem w Polsce. „Gdzie Byłeś Tato?”: Stałem pod zamkniętą bramą z makulaturą w ręku w postaci „zabezpieczenia kontaktów”.

Odpowiedz

zoo Lipiec 2, 2017 o 12:37

A u mnie to było tak: ja (facet)opieka nad dziećmi, praca, budowa domu, każda wolna chwila poświęcona dzieciom. Żona- praca i …rozbijanie innych małżeństw. I to ONA występuje do sądu o rozwód i na czas sprawy o alimenty zabezpieczające (przed czym zabezpieczające? a może kogo zabezpieczające?) Mimo że mieszkamy wszyscy razem, nadal sprawuję opiekę nad dziećmi, sąd nakłada alimenty 2x350zł! W pozwie oczywiście stek bzdur, nadinterpretacji. Sprawa ciągnęła się 2 lata i przez ten czas płaciłem i wychowywałem swoje kochane dzieci. A żona prowokowała. Po 2 latach sąd umorzył postępowanie. I CO TERAZ? Mam ubiegać się o zwrot? Chyba tak zrobię, bo żona strzeliła focha, nadal mieszka ze mną, żadnej współpracy, lekceważenie mojej osoby. Drogie Panie, proszę nie oceniać stereotypowo, bo czasy się zmieniają i istnieją na świecie bestie, które gotowe są okraść bo prawo daje im taką możliwość.

Odpowiedz

Anuluj

Dodaj komentarz

Szanowny Czytelniku, w ramach bloga nie udzielamy porad prawnych. Jeśli jesteś zainteresowany pomocą, zapraszamy Cię do kontaktu z naszą Kancelarią: dane kontaktowe znajdziesz w zakładce Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: